Przejdź do treści

Co zrobić, gdy pojawia się chęć rezygnacji z psychoterapii?

Osoba zatrzymująca się przy wyjściu z gabinetu przed decyzją o zakończeniu psychoterapii

W trakcie psychoterapii może pojawić się moment, w którym zaczynasz myśleć o jej zakończeniu. Czasem wynika to z poczucia poprawy i przekonania, że dalsza praca nie jest już potrzebna. Innym razem z rozczarowania, złości, zmęczenia, poczucia utknięcia albo wrażenia, że terapia niczego nie zmienia. Bywa też, że trudno wskazać konkretny powód — po prostu coraz częściej pojawia się myśl: „nie chcę już przychodzić”.

Sama chęć przerwania terapii nie jest czymś niewłaściwym. Nie oznacza też, że należy kontynuować spotkania wbrew sobie. Zanim jednak zapadnie ostateczna decyzja, warto spróbować zrozumieć, skąd pojawiła się ta potrzeba i co może mówić o aktualnym etapie terapii.

Warto powiedzieć o tym podczas sesji

O chęci zakończenia terapii można powiedzieć wprost — również wtedy, gdy rozmowa wydaje się niezręczna albo pojawia się obawa przed reakcją terapeutki. Możesz powiedzieć, że nie chcesz już przychodzić, jesteś rozczarowany terapią, zły na terapeutkę, zmęczony lub nie widzisz sensu dalszej pracy.

Taka rozmowa jest częścią psychoterapii. Nie musi oznaczać konfliktu, niewdzięczności ani porażki. Pacjent nie ma obowiązku chronić terapeutki przed własną krytyką ani przekonywać jej, że terapia przebiega dobrze. Informacja o niezadowoleniu, braku zaufania czy poczuciu niezrozumienia jest ważnym materiałem do wspólnego namysłu.

Kiedy zakończenie jest naturalnym następstwem zmiany?

Czasami decyzja o zakończeniu psychoterapii wynika z tego, że dokonała się potrzebna zmiana. Objawy są mniej nasilone, relacje stały się bardziej satysfakcjonujące, a sposób radzenia sobie z emocjami i trudnościami — bardziej elastyczny. Pacjent może lepiej rozumieć własne reakcje i coraz rzadziej potrzebować regularnego wsparcia.

Rozmowa o zakończeniu pozwala wtedy wspólnie przyjrzeć się temu, co zmieniło się od początku terapii, które cele zostały osiągnięte, co nadal pozostaje trudne i czy jest to odpowiedni moment na zakończenie regularnych sesji. Świadome domknięcie procesu pomaga również nazwać zasoby, z których będzie można korzystać po terapii.

Gdy chęć odejścia pojawia się w trudnym momencie terapii

Zdarza się także, że potrzeba rezygnacji pojawia się właśnie wtedy, gdy w terapii dotykamy czegoś szczególnie trudnego. Mogą nasilać się złość, wstyd, lęk, rozczarowanie albo poczucie, że terapeutka nie rozumie tego, co pacjent próbuje przekazać. W takim momencie najprostszym rozwiązaniem może wydawać się nieprzyjście na kolejną sesję.

Nie oznacza to automatycznie, że chęć odejścia jest „mechanizmem obronnym” ani że ma ukryte znaczenie. Czasami jednak może być sposobem ochrony przed bolesnym doświadczeniem lub napięciem pojawiającym się w relacji. Warto wtedy zatrzymać się przy pytaniach: co wydarzyło się przed pojawieniem się tej myśli, jak czuję się podczas sesji, jak teraz postrzegam terapeutkę i wspólną pracę oraz czy podobna potrzeba wycofania pojawia się również w innych ważnych relacjach.

W psychoterapii psychodynamicznej relacja terapeutyczna jest jednym z obszarów pracy. Dlatego możliwość nazwania napięcia, nieporozumienia lub utraty zaufania może prowadzić do ważnego rozpoznania. Czasami rozmowa pozwala odbudować współpracę, zmienić sposób dalszej pracy albo potwierdzić, że zakończenie terapii jest właściwą decyzją.

Niezadowolenie z terapii również można omówić

Psychoterapia nie wymaga przekonania, że terapeutka zawsze ma rację ani że o relacji terapeutycznej wolno mówić wyłącznie dobrze. Pacjent może nie zgadzać się ze sposobem rozumienia jego trudności, nie czuć się bezpiecznie, mieć poczucie utknięcia lub uważać, że potrzebuje innej metody albo innego specjalisty.

Takie wątpliwości powinny zostać potraktowane poważnie. Jeżeli terapia nie pomaga, zakres trudności wykracza poza kompetencje terapeutki lub dalsza praca nie służy pacjentowi, właściwym rozwiązaniem może być zakończenie współpracy i — jeśli jest to potrzebne — poszukanie innej formy pomocy.

Praktyczne powody zakończenia psychoterapii

Nie każda decyzja o odejściu wiąże się z procesem terapeutycznym. Przyczyny mogą być bardzo konkretne: sytuacja finansowa, przeprowadzka, zmiana godzin pracy, stan zdrowia, obowiązki rodzinne lub inne okoliczności życiowe.

Również wtedy warto powiedzieć o sytuacji podczas sesji. Być może uda się ustalić inne rozwiązanie, a jeśli nie — spokojnie zakończyć rozpoczętą pracę, podsumować dotychczasowe zmiany albo omówić możliwość kontynuowania pomocy w innym miejscu.

Dlaczego warto unikać nagłego zniknięcia?

Nagłe przerwanie kontaktu może pozostawić wiele niewypowiedzianych pytań i emocji. Jeżeli sytuacja na to pozwala, dobrze jest, aby zakończenie nie odbywało się wyłącznie poprzez nieprzyjście na kolejną sesję. Nie chodzi o odebranie pacjentowi prawa do decyzji, lecz o stworzenie przestrzeni na jej świadome podjęcie.

Ostatnie spotkanie lub kilka końcowych sesji może służyć podsumowaniu terapii, przyjrzeniu się osiągniętym zmianom, nazwaniu tego, co pozostało niezakończone, oraz omówieniu emocji związanych z rozstaniem. Zakończenie może przynosić ulgę i satysfakcję, ale również smutek, niepewność, złość czy obawę przed życiem bez regularnych spotkań. Wszystkie te reakcje są możliwe i same w sobie nie świadczą o tym, że decyzja jest niewłaściwa.

Decyzja należy do pacjenta

Jeżeli podczas terapii pojawia się myśl o jej zakończeniu, nie trzeba traktować jej ani jako czegoś niewłaściwego, ani jako decyzji, którą należy natychmiast zrealizować. Możemy wspólnie zastanowić się, co się za nią kryje. Czasami doprowadzi to do zakończenia terapii, czasami do zmiany sposobu dalszej pracy, a czasami sama rozmowa o chęci odejścia otworzy ważny obszar, którego wcześniej nie udało się zobaczyć.

Ostateczna decyzja o pozostaniu w terapii lub jej zakończeniu należy do pacjenta. Rolą terapeutki jest stworzenie warunków, w których można ją spokojnie przemyśleć — tak, aby zakończenie, jeśli ma nastąpić, było możliwie świadomym elementem procesu.

Więcej o charakterze podejścia, w którym relacja terapeutyczna jest ważną częścią pracy, przeczytasz w artykule Psychoterapia psychodynamiczna – na czym polega?. Praktyczne zasady współpracy opisuje również strona Kontrakt terapeutyczny.


Źródła i dalsza lektura

Tekst ma charakter informacyjny. Nie zastępuje indywidualnej rozmowy z psychoterapeutą ani oceny aktualnej sytuacji klinicznej.